Brudny żart: facet myślał, że to jego szczęśliwy dzień

Brudny żart: facet myślał, że to jego szczęśliwy dzień

Moja żona stała w kuchni, przygotowując nasze zwykłe jajka i tosty na śniadanie, ubrane tylko w koszulkę, w której zwykle spała.

Gdy wszedłem, prawie nie śpię, zwróciła się do mnie i powiedziała cicho: „Musisz się ze mną kochać!”

Moje oczy rozjaśniły się i pomyślałem: „Albo wciąż marzę, albo to będzie mój szczęśliwy dzień!”

Nie chcąc stracić chwili, objąłem ją, a potem dałem z siebie wszystko; tuż przy stole kuchennym.

Potem powiedziała: „Dzięki” i wróciła do pieca, a jej koszulka wciąż na szyi.

Szczęśliwy, ale trochę zdziwiony, zapytałem: „O co w tym wszystkim chodziło?”

Wyjaśniła,

„Timer jaj jest zepsuty”.

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *