Moja żona stała w kuchni, przygotowując nasze zwykłe jajka i tosty na śniadanie, ubrane tylko w koszulkę, w której zwykle spała.
Gdy wszedłem, prawie nie śpię, zwróciła się do mnie i powiedziała cicho: „Musisz się ze mną kochać!”
Moje oczy rozjaśniły się i pomyślałem: „Albo wciąż marzę, albo to będzie mój szczęśliwy dzień!”
Nie chcąc stracić chwili, objąłem ją, a potem dałem z siebie wszystko; tuż przy stole kuchennym.
Potem powiedziała: „Dzięki” i wróciła do pieca, a jej koszulka wciąż na szyi.
Szczęśliwy, ale trochę zdziwiony, zapytałem: „O co w tym wszystkim chodziło?”
Wyjaśniła,
„Timer jaj jest zepsuty”.
😍 Udostępnij z przyjaciółmi 😍
Leave a Reply